środa, 18 kwietnia 2018

Morze

Od miesiąca planowaliśmy nasz wyjazd nad polskie morze! Już nie mogę się doczekać kiedy za kilka dni ruszymy w trasę. 

Środa
Dziś pojechaliśmy na ostatnie zakupy przed wyjazdem. Kupiłam sobie dodatkowy strój kąpielowy, klapki, okulary i kilka przewiewnych koszulek. Już nie mogę się doczekać, kiedy zacznę nas pakować na zasłużony urlop. Wstąpiliśmy jeszcze po drodze do sklepu z akcesoriami podróżniczymi i do domu, postanowiliśmy kupić dwie nowe walizki, gdyż nasze stare nie nadają się już do podróży.



Czwartek
Dziś wstałam pełna optymizmu i chęci do pracy. Przed wyjazdem postanowiłam wysprzątać całe mieszkanie na błysk, tak byśmy mogli wrócić do czystego mieszkania. Umyłam okna, wyprałam firany, umyłam podłogi, starłam kurze. Nadszedł czas na pakowanie. Posegregowałam sobie wszystkie rzeczy, które chcę zabrać i zaczęłam nas pakować. Nie zdążyłam ze wszystkim, więc resztę dokończę jutro. 


Piątek
Dziś wieczorem wyjeżdżamy. Od rana pakujemy do walizek wszystko co nam potrzebne. Pakujemy również walizki do bagażnika samochodu. Mój mąż postanowił jeszcze wysprzątać samochód przed trasą i zrobić mały przegląd płynów i olei. Na szczęście wszystko jest w porządku i możemy spokojnie planować nasz wyjazd. 





Sobota
Jest 2 w nocy, nadszedł czas wyjazdu. Pakujemy się do auta z kubkami kawy i ruszamy w trasę. 
Niestety w drodze nad morze mieliśmy wypadek. Dokładniej we Wrocławiu. Nie z naszej winy, kierujący innym pojazdem wjechał w nasz samochód gdyż zasnął. Nasze auto niestety nie nadawało się do dalszej jazdy. Nie chcieliśmy jednak z tego powodu rezygnować z długo wyczekiwanego urlopu. Postanowiliśmy, że poszukamy holowanie Wroclaw i zawieziemy nasz rozbity samochód prosto do mechanika. Na szczęście udało nam się znaleźć firmę działającą 24h/dobę a po kilkunastu minutach byli już na miejscu. Zabrali nasz samochód na lawetę i pojechaliśmy na ich parking. Na szczęście okazało się, iż firma ta również wypożycza  samochody w takich przypadkach jak nasz. Po  tej informacji wiedzieliśmy, że jeszcze nie wszystko stracone i już jutro będziemy leżeć na plaży. 
W sobotę pod wieczór byliśmy już na miejscu, nad naszym pięknym, polskim morzem! 
Zamierzamy bawić się jak najlepiej i jak najwięcej odpoczywać!